do góry
Agencja Rozwoju Nysy
http://www.arn.nysa.pl/main/aktualnosci/Stal-wygrala-po-raz-drugi/idn:1635
Drukuj grafikę : tak / nie

Aktualności

Stal wygrała po raz drugi

13 marca 2019
kategoria:
Aktualności
 

Niespodziewana zmiana szkoleniowca nie przeszkodziła Gwardii Wrocław w podjęciu walki w drugim meczu fazy play-off. Również tym razem wrocławianie nie zdołali jednak przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Po wygraniu inauguracyjnej odsłony przyjezdni nie poszli za ciosem. Kolejne partie padały łupem Stali Nysa i to podopieczni Krzysztofa Stelmacha prowadzą w ćwierćfinałowej rywalizacji 2:0.

Lepiej w spotkanie weszli wrocławianie, jednak nie ustrzegli się prostych błędów. Po szczęśliwym asie Michała Superlaka było 9:6 dla gości. Z czasem dystans zaczął rosnąć, punktowa zagrywka Macieja Naliwajko skłoniła trenera Stelmacha do wzięcia czasu (11:7). Chociaż wrocławianie nie przyjmowali zbyt dokładnie, nadrabiali to skutecznością na siatce. Dystans utrzymywał się. Łukasz Kaczorowski i Bartosz Bućko starali się poderwać gospodarzy do walki. Z czasem Stal zaczęła odrabiać straty, przy stanie 17:13 dla Gwardii o czas poprosił trener Mazur. Po przerwie blok obił kapitan wrocławian, pozwalając zrobić przejście. Gospodarze nie wstrzymywali ręki w polu zagrywki, jednak wciąż różnica punktowa była wyraźna. Po punktowym bloku gwardziści mieli serię piłek setowych (24:18). Chociaż siatkarze Krzysztofa Stelmacha za sprawą celnych zagrywek Bućko obronili kilka z nich, atak Łukasza Lubaczewskiego postawił kropkę nad i.

Od pierwszych piłek drugiego seta wyróżniał się Maciej Zajder, szybko o czas poprosił Leszek Mazur (6:2). Po interwencji szkoleniowca gwardziści zaczęli dorabiać straty, po błędzie Sławomira Stolca dystans stopniał do jednego oczka (6:5). Nie brakowało emocji, jednak na prowadzeniu pozostawali gospodarze (8:6). Goście mieli problemy ze skończeniem ataku, po drugiej stronie coraz pewniej punktował Bućko. Dobrze funkcjonował blok Stali, po zatrzymaniu ataku Superlaka drugi raz zainterweniował trener gości (12:6). Wrocławianie mieli problemy ze skutecznością, jednak również po drugiej stronie siatki zdarzały się błędy. W decydującą fazę seta Stal wchodziła przy prowadzeniu 20:16. Skuteczne ataki Kamila Maruszczyka i Łukasza Lubaczewskiego pozwoliły zniwelować dystans do dwóch oczek (22:20). Po czasie dla trenera Stelmacha gospodarze ponownie przejęli inicjatywę i po zagraniu Macieja Zajdera triumfowali 25:21.

Otwarcie trzeciej odsłony było zacięte. Z akcji na akcję coraz pewniej punktował Łukasz Lubaczewski, przy stanie 11:10 dla Gwardii o przerwę poprosił trener Stelmach. Siatkarzom obu drużyn zdarzały się błędy, żadna z ekip nie była w stanie wyjść na wyraźne prowadzenie. Po asie Łukasza Kaczorowskiego na tablicy wyników po raz kolejny pojawił się remis (14:14). Gdy w kolejnej akcji Naliwajko ponownie nie poradził sobie z przyjęciem, kapitan został zmieniony przez Maruszczyka. Trwała zacięta walka. Liderem Gwardii był Lubaczewski. Goście nie potrafili pójść za ciosem, nie pomagali sobie często psując zagrywki. Po błędzie Macieja Zajdera było 20:20. Kolejne akcje toczyły się już pod dyktando nysan. Nieudane przyjęcie zagrywki Kaczorowskiego zakończyło tę odsłonę.

Z nową energią gwardziści weszli w czwartą partię, coraz pewniej punktował Maruszczyk. Przy stanie 8:4 grę przerwał Krzysztof Stelmach. Po czasie skutecznie zaatakował Moustapha M’Baye. Głównie przez własne błędy Gwardia szybko straciła całą przewagę. Przy zagrywkach Patryka Szczurka gospodarze odwrócili wynik (10:9). Raz za razem punktował Bućko. Nysanie dobrze ustawiali blok, ale nie ustrzegli się również pomyłek. Aż do stanu 17:17 trwała gra cios za cios. W dalszej fazie seta ponownie do głosu doszli siatkarze Stali. Chociaż nie brakowało zaciętych wymian, padały one głównie łupem gospodarzy. Przy dopingu publiczności nysanie zaczęli budować prowadzenie, po ataku Sławomira Stolca grę przerwał Leszek Mazur (20:17). W końcówce asa zaserwował jeszcze Maruszczyk. Po czasie dla Krzysztofa Stelmacha punktowali tylko siatkarze Stali. Ostatnia akcja zakończona została przez Kaczorowskiego.

MVP: Bartosz Bućko

Stal Nysa – Gwardia Wrocław 3:1
(21:25, 25:21, 25:20, 25:19)

Składy zespołów:
Stal:
Zajder (10), Kaczorowski (17), Bućko (22), M’Baye (11), Szczurek (3), Makowski (1), Czunkiewicz (libero) oraz Stolc (5), Mucha (1) i Owczarz
Gwardia: Szymeczko (3), Lubaczewski (18), Naliwajko (9), Nowosielski (1), Olczyk (11), Superlak (!3), Dzikowicz (libero) oraz Sternik, Maruszczyk (7) i Kaźmierczak

stan rywalizacji play-off (do 3 zwycięstw): 2:0 dla Stali

 

Źródło: https://siatka.org/pokaz/liga-m-stal-wygrala-drugi/?fbclid=IwAR32U2OlwMANpr7dMv57_DhHzJg9ANa1JwbigyapRJ5L8lGg57wWvJTgjSk